Zgłoś uwagę

Kolejna premiera teatralna w Kłodzku

Teatr w Kłodzku

„Tristan, Izolda,…” to kolejna produkcja w ramach inicjatywy „Teatr w Kłodzku”, działającej dzięki wsparciu instytucji kultury Kłodzko 2016.

W przeciwieństwie do pogodnej „Daszeńki”, kierowanej do najmłodszych widzów, a która kilka miesięcy temu inaugurowała działalność kłodzkiego teatru, „Tristan…” to spektakl bardziej ambitny, dojrzały. To również dobry prognostyk na przyszłość dla kłodzkiego teatru, który choć dopiero na rozbiegu, bardzo pozytywnie zaskakuje.

Premiera, która miała miejsce 29.09 w Kłodzkim Centrum Kultury  zgromadziła blisko 300 widzów, co z pewnością można uznać za frekwencyjny sukces.  

_DSC0308W formie spektakl jest inspirowany teatrem Kraju Kwitnącej Wiśni, o czym świadczą elementy jednego z gatunków tradycyjnego teatru japońskiego (bunraku) opartego na grze lalek, na potrzeby „Tristana…” zaprojektowanych i wykonanych przez Yumi Hayashi-Mraz. Istotnym elementem są również kostiumy oraz scenografia, którą zaprojektował i wykonał japoński reżyser i scenograf spektakli lalkowych, Nori Sawa. Spójna i na pewno nietypowa formalna całość, której ważną częścią jest grana na żywo muzyka, stanowi tło opowieści inspirowanej celtycką legendą, której adaptacji i reżyserii podjął się Michał Tramer.

Odważne przedsięwzięcie połączenia dwóch różnych tradycji teatralnych, przed którym stanął Tramer, okazało się zadaniem trudnym. Tym bardziej należy podkreśli, że jego zespół poradził sobie z tym wyzwaniem. Forma bunraku sprawia, że aktor nie tylko wciela się w rolę granej postaci, musi zarazem być duszą lalki, która ożywając w jego rękach, niejako dopełnia jego własne aktorstwo. Ta dialektyczna sytuacja sprawia, że widz staje się świadkiem akcji, która rozgrywa się na scenie, ale jest również obserwatorem subtelnego dialogu, w jaki wchodzą aktorzy z lalkami-postaciami, poniekąd, z właściwymi bohaterami przedstawienia. Lecz „Tristan…” nie staje się przez to spektaklem trudnym w odbiorze czy po prostu niezrozumiałym – wręcz przeciwnie. Połączenie treści celtyckiej opowieści z japońską formą narracji teatralnej, sprawia, że problemy w niej zawarte nabierają charakteru uniwersalnego, a sama opowieść jest dla widza bardziej ciekawa i zrozumiała.  

Przedstawienie nie doszłoby do skutku, gdyby nie wsparcie ze strony Narodowego Centrum Kultury (program Kultura-Interwencje) oraz samorządowej instytucji kultury Kłodzko 2016, w ramach której działa inicjatywa „Teatr w Kłodzku”. Inicjatywa ta, mimo że funkcjonuje dopiero od kilku miesięcy, powoli przebija się do świadomości czynnych odbiorców kultury także poza regionem Ziemi Kłodzkiej.

Docelowo „Teatr w Kłodzku” ma stworzyć stały repertuar, który będzie prezentowany nie tylko na kłodzkiej scenie, ale także w ramach ogólnopolskich festiwali.  

 

Tagi

Podziel się

Wróć do spisu aktualności
<< Poprzednia Następna >>

Nagłówek


Email marketing software powered by FreshMail