Zgłoś uwagę

Shakespeare w Kinie Nowe Horyzonty

W Roku Williama Szekspira, w 400. rocznicę jego śmierci British Council i Stowarzyszenie Nowe Horyzonty zapraszają na przegląd brytyjskich adaptacji dzieł dramaturga, towarzyszący Olimpiadzie Teatralnej we Wrocławiu. W programie można znaleźć różniące się stylem ekranizacje znanych i mniej znanych sztuk, od wielkich produkcji z udziałem gwiazd, po filmy niezależne.

P R O G R A M

Dramaty Szekspira to gotowe scenariusze. Napisane kilka wieków temu, wciąż okazują się świeże, trafnie opisują istotę człowieczeństwa. Humor, namiętność, okrucieństwo, rozpacz, opętanie przez zazdrość czy władzę - wszystko to zyskuje tu swoją pełnię. Szekspir miał także doskonałe ucho i wyczucie formy - jego język, wyrafinowany, choć pełen prostoty, jest wciąż żywy i zrozumiały. Struktura dramatów wciąż potrafi trzymać w napięciu. Szekspir to stały punkt odniesienia - dla poetów, pisarzy, dramaturgów, ale i reżyserów. Jako scenariusze doskonałe, dzieła te są dla filmowców ogromnym wyzwaniem. Przenosząc je na ekran, reżyser musi sprawdzić się podwójnie - dowieść, że potrafi właściwie odczytać autora, a przy tym wyrazić swój autorski rys.

Historia filmu szekspirowskiego ma trzy cezury - pierwszą jest rok 1899, moment powstania najstarszej zachowanej adaptacji - kilkuminutowego filmu King John. Kolejna to rok 1944, kiedy Laurence Olivier zaprezentował swego Henryka V, film otwierający epokę dojrzałych ekranizacji Szekspira. Ostatnią z cezur jest premiera Henryka V Kennetha Branagha, wyznaczającego horyzont nowoczesnych sposobów patrzenia na spuściznę dramaturga. Można też wskazać inne kamienie milowe - zjawiskową kreację Asty Nielsen w roli Hamleta w niemym filmie Svenda Gade'a (1921), czy nasyconą liryzmem i erotyzmem ekranizację Romea i Julii Franca Zeffirellego (1968). Za Szekspira brali się najwięksi reżyserzy filmowi i teatralni: Orson Welles (OtelloFalstaff), Roman Polański (Tragedia Makbeta), Peter Brook (Król Lear). Geniusz dramaturga ze Stratford swobodnie przekładał się na inne kultury, czego dowodzą rosyjskie adaptacje Grigorija Kozincewa czy japońskie Akiry Kurosawy. Motywy szekspirowskie chętnie wykorzystywano też w popularnych filmach indyjskich.

Szekspir sprawdzał się w każdej epoce - Branagh przeniósł Hamleta (1996) w wiek XIX, Richard Loncraine Ryszarda III (1996) w epokę stylizowaną na lata 30. XX wieku, Ralph Fiennes Koriolana (2012) w dystopijną i wojenną współczesność. Za sprawą takich reżyserów jak Derek Jarman, Gus Van Sant czy Peter Greenaway Szekspir doskonale wpisywał się w filmowy postmodernizm. Splatał się z popkulturą - jak w Romeo i Julii Baza Luhrmana czy Hamlecie Michaela Almereydy. A w 400 lat po śmierci mistrza jego dzieło wciąż uwodzi siłą samej swej istoty - jak w czystym formalnie, wiernym literze dramatu Makbecie Justina Kurzela z chłodną, ascetyczną kreacją Michaela Fassbendera.

Więcej informacji: T U T A J

Galeria

Kliknij, aby powiększyć zdjęcie

Szekspir w KNH

Podziel się

Wróć do spisu aktualności
<< Poprzednia Następna >>

Nagłówek


Email marketing software powered by FreshMail