Zgłoś uwagę

Wim Wenders: retrospektywa filmów w ramach ESK 2016

Niewielu jest tak utytułowanych twórców światowego kina, jak Wim Wenders - laureat Złotego Lwa za Stan Rzeczy, Złotej Palmy za Paryż, Teksas i nagrody w Cannes za reżyserię Nieba nad Berlinem. 22 września w ramach ESK 2016 rozpoczyna się retrospektywa filmów tego wybitnego artysty. 

PROGRAM PRZEGLĄDU

Urodził się w Dusseldorfie w 1945 roku w aptekarskiej rodzinie, ale zawsze ciągnęło go do sztuki. Rozliczne poszukiwania doprowadziły go w końcu do szkoły filmowej w Monachium, którą zakończył dyplomowym Latem w mieście. Szybko stał się czołową postacią nowego kina niemieckiego, ale interesował go świat: Berlin, Lizbona, Nowy Jork, Palermo zawdzięczają mu pełnokrwiste, ale i poetyckie filmowe reprezentacje, które dziś, bez filmów takich jak Niebo nad Berlinem, Lisbon Story, Million Dollar Hotel czy Spotkanie w Palermo, byłyby niepełne. Najwięcej filmowych podróży reżyser odbył po USA, gdzie nakręcił chociażby Amerykańskiego przyjaciela czy Paryż, Teksas.

Wędrówkom Wendersa zawsze towarzyszyły niezwykłe dźwięki. Nie byłoby Lisbon Story bez magicznej muzyki Madredeus czy Million Dollar Hotel bez utworów U2. Przyjaźni się z muzykami i wielu z nich umieszcza w swoich filmach: Nicka Cave'a w Niebie nad Berlinem, Campino z Die Toten Hosen w Spotkaniu w Palermo czy kubańskich muzyków-seniorów w Buena Vista Social Club. Podróżujący do Stanów czy do Hawany reżyser nie tylko siebie, ale i swoich bohaterów skazuje na tułaczkę. Od czasu wycieczek Alicji w miastach po wojaże brazylijskiego fotografika Sebastião Salgado z Soli Ziemi jego postaci nieustannie pozostają w drodze. Potrafią się jednak zatrzymać, by zrobić zdjęcie - tak jak sam Wenders, którego filmy często bywają traktatami o naturze widzenia i perspektywach medium filmowego.

W epoce ekspansji MTV nazwał wideo nowotworem na ciele kina, a w Końcu przemocy pokazał szaleństwo monitoringu, prowadzące do bezprawnej inwigilacji. Jako jeden z pierwszych, pracując nad dokumentem Pina, użył w kinie artystycznym technologii 3D. Kinofilii Wendersa towarzyszy erudycja i pokora: lubi pokłonić się klasykom, choćby Nicholasowi Rayowi, któremu poświęcił dokument Film Nicka. Za duchowego ojca Wendersa uważa się jednak najczęściej Michelangelo Antonioniego, który to właśnie z nim zrealizował swój ostatni film Po drugiej stronie chmur. Wenders jest bowiem kimś więcej niż tylko filmowcem - jest instytucją. Często powtarza, że trzeba brać odpowiedzialność, w związku z czym konsekwentnie unika pokazywania przemocy w swoich dziełach. Dlatego też przyjął funkcję pierwszego przewodniczącego Europejskiej Akademii Filmowej powołanej, by promować europejskie kino i wartości.

Więcej informacji: T U T A J

Galeria

Kliknij, aby powiększyć zdjęcie

Wim Wenders

Podziel się

Wróć do spisu aktualności
<< Poprzednia Następna >>

Nagłówek


Email marketing software powered by FreshMail